Dziś dzień pieska jest od rana
Weź więc swego na kolana
W takiej pozie Twe głaskanie
Piesio czuje zakochanie
Jest szczęśliwy i nie szczeka
To przyjaciel jest człowieka
Czy oficjalnie czy po kryjomu
Przypilnuje Twego domu
Kiedy wyjdziesz też nie szczeka
Na Twój powrót wiernie czeka.

31 maja to dzień Bociana Białego, gwarancja, że nie spotka Cię nic złego.
Klekotaniem Bocianek obwieszcza nam radosny poranek.
Gdy nad nami bocian leci, wszyscy szukają maleńkich dzieci.
Legenda głosi: kto bocianka ładnie poprosi, temu dzieciątko w pieluszce przynosi.
A babciunie po odpuście szukają wnucząt w białej kapuście.

Koronawirusie jakaś ty paskuda
Dłuższe przebywanie tu ci się nie uda
Każdy często rączki myje
Całą buzię uszy i szyję
Chronimy się przed tobą maseczkami
Pokonać ci się na pewno nie damy
My nie chcemy być tu chorzy
Wróć do tego co cię stworzył.

Tłusty czwartek już od rana
Rola pączka jest zaplanowana
Chwytaj pączki w swoje rączki
I nie czekaj na wezwanie
Smakuj pączki na śniadanie
Po południu też wypada
Iść z pączkami do sąsiada
Baw się smakiem do wieczora
Nie patrz, że jest późna pora
Nie przejmuj się kaloriami
Bo to temat już za nami
Niech sobie wchodzą w każdy boczek
Bo taka okazja dopiero za roczek
A więc chodź do brzusia pączusiu kochany                                                                                                                                                                        Przez cały roczek oczekiwany
Do pączusia pyszna kawa
To dopiero jest zabawa.

Dziś Dzień Kota - moja Złota
Popatrz jaki jest słodziutki
Woli Ciebie od swej budki
Na ból głowy co się zdarza
Kotek lepszy od lekarza
Swym futerkiem dobrze grzeje
Kiedy w kościach źle się dzieje
Gdy humorek nam się psuje
Kotek mrucząc nas ratuje
Czasem może trochę psoci
Ale to przywilej koci
Kleopatra kotki miała i ogromnie je kochała.

Posłuchaj kochana

Co mi się śniło od wieczora do rana

Nad miastem wieża Eiffla góruje

Gdzie pląsający wzrok się zatrzymuje

Zaskakują zabytki w swej pięknej postaci

Witają wszystkich jak przyjaciół i braci

Nawet Sekwana pluskając  trochę od niechcenia

Prowadzi przez historyczne Paryża wydarzenia

W rezydencji Leonarda da Vinci

Dumny paw jak dyktator mody

Zaprasza do rezydencji i na piękne ogrody

Najcudowniej Paryż wygląda nocą

Gdzie wszędzie kolorowe światełka migoczą

To był piękny o Paryżu sen                                         

Który minął jak jeden dzień.

Krzyczy baranek
przez cały ranek
Rety, rety co się stało
Kurczę z jajka wyleciało.

Na to szepczą mu pisanki
Że zakwitły już sasanki
Nagle wyszedł ktoś z wędzonki
Woła głośno – do święconki.

Tylko tu bez przepychania
Bo nie będzie dziś śniadania
Zaczynają się wykręty
Zając schował gdzieś prezenty.

Konewka korzystając z zamieszania
Nie żałuje polewania
I do śmiechu w koło było
Wszystko dobrze się skończyło.

Tęczowych pisanek, na stole pyszności
Mokrego dyngusa i dużo radości
Niech to będzie czas uroczy
Życzę miłej Wielkiej Nocy.

Wierszyk i życzenia składa
Z Uniwersytetu Trzeciego Wieku
Wasza Cioci-Babcia Bożena
Wesołego Alleluja 2018!

Kochane Wnuczęta czy o tym wiecie
Ze jesteście największymi skarbami na świecie
Dla babci na stroje kapelusze emeryturki trochę mało
Lecz dla Wnucząt jeszcze więcej by się zdało
Każdy uśmiech dzieciaczków
Nam serce zachwyca
Ciepłe spojrzenie daje radość życia
Zawsze sprawiają te małe istotki
Każdej babci radość i żywot słodki
Dla każdej babci cały rok są święta
Gdy ma przy sobie kochane Wnuczęta

A to wierszyk od Babusi Bożenusi
Stowarzyszenie UTW