Nasz Pan przewodnik niech ma fajne grupy
I mimo fochów zbiera ich do kupy
Każda wycieczka niech będzie udana
I wesolutka od wieczora do rana
A malkontenci by nie wadzić nikomu
Zamiast na wycieczkę niech zostaną w domu.

Niech dobre Anioły nad Wami czuwają i mapy szczęśliwych powrotów
Do domu  rozdają.

Panowie kierowcy jeśli tego nie wiecie
Jesteście mistrzami kierownicy najlepszymi na świecie
Jak płynnie i z łatwością pokonywaliście wszystkie kręte drogi
Gdy nam ze strachu trzęsły się nogi
Własnym oczom nie wierzyłam
Gdy odległość maleńką autokaru od parapetów domu zobaczyłam
Panowie dowcipami w wolnej chwili nas zabawiali
I w godzinach nocnych kołysanką usypiali
Gdy jeden z panów kawkę na życzenie serwował
Drugi z pietyzmem kierownicy pilnował
Dbali by nam było ciepło, miło i przyjemnie
Nie tylko w nocy  ale i we dnie
W każdy dzień i w nocy byli gotowi do niesienia pomocy
Miło nam było razem siadać przy stole
Jak w rodzinnym kole
Nie wiem jakie są szanse ale chcemy jechać z Panami w następną trasę.

Pallas Atena drogę na Olimp mi palcem wskazała
A zazdrosna Hera mnie z niego wygnała i bolesny upadek spowodowała
Gniewnej Hery maniera nie była bezpieczna
Gdy mnie rzuciła wprost pod stopy ziemskiego Jureczka
Wydawało mi się że to był tylko sen
Lecz ból potwierdzał, to me życiowe marzenie
I do końca swych dni zachowam w sercu Akropolu spojrzenie
Akropol i  Niebiosa jakże różne światy dwa
Które z nich bardziej kochać, gdy się jedno serce ma?
Podobno każdy z nas jest świątynią Boga
A jednak przed Olimpem budzi się w nas trwoga.

"Tyle jest wart każdy z nas
Ile potrafi dać z siebie drugiemu chociaż raz."

Życie nasze to mała iskierka
Która spod skrzydła duszy nieśmiało zerka
Drobniutka, malutka, kruchutka nieboże
To ona w każdej chwili zgasnąć sobie może
Wielkie pieniądze, majątki, to już nic nie znaczy
Gdy iskierka życia gaśnie bez cienia rozpaczy
Nie zdążysz już rozważyć co się stało, dlaczego
Gdy na padole ziemi nie ma życia twego
Pojawiasz się na świecie z pierwszym tchnieniem, oddechem
I znikasz bezpowrotnie z ostatnim życia wydechem.

Ściskają mnie w żołądku jakieś tajne siły
Myślami mymi  to ty rządzisz mój miły
Nie wiem jak długo stan ten przeżyję
Ba ciebie kocham od stópek po szyję
Dziś dzień szczególny na całym świecie
Więc się kochajcie jak tylko możecie
Niech wam miłosna zagra muzyka
W serduszku dziewczynki i każdego chłopczyka.

Hej! Chłopaczku czy dziewczynko
Zostań moją Walentynką
Czy na poważnie, czy dla zabawy
Dam ci serduszko swe z czekolady
Śmiej się i ciesz z radością w oku
Ba Walentynki są tylko raz w roku
Niech dzisiaj każdy słodki buziaczek
Zostawi ci w sercu maleńki znaczek
Niech każdy dzień i każda noc
Daje ci zapach kwiatu róży moc.