Długo się zastanawiałam
Nim do chóru się zapisałam,
Ale wcale nie żałuje
Właśnie tego potrzebuję.
 
Atmosfera jest wesoła
Żarty, śmiechy dookoła,
Nawet małe wydarzenie,
Dla nas duże ma znaczenie.
 
Wszystko jest rejestrowane
Przez Bożenkę utrwalane,
My na wszystko się zgadzamy,
Za złotówkę zdjęcia mamy.
 
Tadeusza podziwiamy
Przy muzyce wciąż śpiewamy,
Trzecim głosem Leon nuci,
Nikt mu fałszu nie zarzuci.
 
Pozostałe to są panie,
Wszystkie zdolne niesłychanie,
W swoich głosach dobrze czują
I dokładnie wykonują.
 
Gdy spotkanie się zaczyna
Lonia ciągle przypomina,
Gdzie i kiedy wyruszamy,
Na nudę nie narzekamy.
 
Repertuar nasz jest duży,
Nie boimy się podróży,
Wciąż do teczek dokładamy,
Piosenki których nie znamy.
 
Nie trzeba nam czasu wiele,
By nie buczeć tak jak ciele,
Śpiew nam nieźle wciąż wychodzi,
Bo czujemy się jak młodzi.
 
Przy herbatce lub przy kawie,
Głosy nasze brzmią ciekawie,
Kolorowe bluzki mamy
I wspaniale wyglądamy.
 
Śpiewajmy więc sto lat
Bo uroczy jest ten świat,
Niechaj żyje ten wiek trzeci,
Szkoda że ten czas tak szybko leci.
 
A po trzecim będzie czwarty,
Mniej wspaniały na bok żarty,
Nie przejmujmy się tym wcale
I śpiewajmy doskonale.