Zima śnieżnym puchem ziemię „POLSKĘ” okryła
By ma Ziemia Ojczysta się nie przeziębiła
Żeby suto ziarnem latem obrodziła
Wszystkie swoje dzieci chlebkiem nakarmiła
By nikt Ne zaznał głodu i biedy bez potrzeby
By każdemu było dobrze we własnej Ojczyźnie
I nie musiał szukać chleba na obczyźnie
By dzieci nie zlewany się łzami za swymi rodzicami
A rodzice będąc a radosnym żywiole
Mogli razem z dziećmi zasiąść przy stole.